Naujas ES pakuočių reglamentas ir ką jis reiškia smulkiam lietuviškam prekės ženklui

Nowe rozporządzenie UE w sprawie opakowań i co oznacza dla małej litewskiej marki

12 sierpień 2026

Jeśli próbowałeś zamówić nasze produkty z innego kraju europejskiego i zauważyłeś, że Twojego kraju nie ma na liście, przepraszamy. To nie jest błąd ani nasza niechęć. Chcemy wyjaśnić, co się stało, ponieważ uważamy, że masz prawo to wiedzieć.

Co zmieniło się od 12 sierpnia

Od 12 sierpnia 2026 roku w całej Unii Europejskiej zaczął obowiązywać Regulamin dotyczący opakowań i odpadów opakowaniowych (UE) 2025/40. Jego idea jest całkowicie słuszna: sprzedawca musi pokryć koszty zbierania i recyklingu opakowań, które wprowadza na rynek. Zgadzamy się z tym bez żadnych zastrzeżeń. Opakowanie to nasza odpowiedzialność, a nie kupującego.

Problem nie leży w zasadzie, lecz w wdrożeniu.

Mimo że regulamin jest wspólny dla całej UE, systemy rozszerzonej odpowiedzialności producenta (EPR) pozostały ściśle krajowe. W praktyce oznacza to, że aby wysłać jeden słoiczek kremu do klienta w innym kraju UE, należy:

  • zarejestrować się w rejestrze opakowań w tym kraju,
  • uiścić opłaty rejestracyjne i roczne minimalne,
  • regularnie składać sprawozdania w języku tego kraju,
  • w wielu krajach zatrudnić lokalnego przedstawiciela upoważnionego, ponieważ nie posiadamy tam fizycznej jednostki.

I to wszystko należy zrobić w każdym kraju osobno. W dwudziestu siedmiu.

Dlaczego jest to szczególnie bolesne dla małych firm

Regulamin nie przewiduje żadnych wyjątków ze względu na obrót. Takie same obowiązki dotyczą zarówno międzynarodowej korporacji wysyłającej milion przesyłek, jak i dwuosobowego zespołu, który rocznie wysyła dziesięć.

W prasie biznesowej szacuje się, że koszty zgodności w jednym kraju mogą wynosić kilkaset euro rocznie, a po uporaniu się z wszystkimi 27 państwami roczny rachunek administracyjny może zbliżyć się do pięciocyfrowej kwoty. Nie licząc samych opłat za opakowania i czasu, którego mały zespół po prostu nie ma.

Dlatego w ostatnich tygodniach kolejno małe europejskie marki, artyści, rzemieślnicy ogłaszają wstrzymanie wysyłki do krajów UE. Petycję do Komisji Europejskiej, z prośbą o ustalenie progu „de minimis” dla najmniejszych i stworzenie systemu „jednego okienka”, podpisało już ponad 38 tysięcy osób.

Brzmi absurdalnie, ale dla wielu małych twórców dziś łatwiej jest wysłać przesyłkę do Australii niż do sąsiedniego kraju UE.

Co postanowiliśmy

Ważne było dla nas, aby nie udawać. Moglibyśmy po cichu zostawić wszystkie kraje w koszyku i mieć nadzieję, że nikt tego nie zauważy. Postanowiliśmy inaczej: wysyłamy tylko tam, gdzie uczciwie i w pełni uporaliśmy się z obowiązkami dotyczącymi opakowań.

Dziś są to Litwa i Polska.

  • Na Litwie dostarczamy w ciągu 3-5 dni roboczych, bezpłatnie od 40 EUR.
  • W Polsce dostarczamy w ciągu 3-5 dni roboczych, bezpłatnie od 150 zł do paczkomatu.
  • Zamówienia wysyłamy w ciągu 1-2 dni roboczych.

Jednocześnie przeglądamy również same opakowania. Od 12 sierpnia każde opakowanie wymaga dokumentacji technicznej i deklaracji zgodności, potwierdzającej, że spełnia ono wymogi dotyczące zrównoważonego rozwoju i etykietowania. Dla nas to nie tylko obowiązek, ale także okazja do ponownego przeanalizowania, z czego i ile pakujemy.

Jeśli mieszkasz w innym kraju

Nie znikamy. Rejestrujemy się stopniowo, zaczynając od rynków, na których nasze produkty są najbardziej wyczekiwane.

Jeśli chcesz nasze produkty i mieszkasz w innym kraju UE, napisz do nas na adres hello@alaushu.com. Liczymy każdy taki list i na tej podstawie decydujemy, który kraj będzie następny. Osoby zapisane do newslettera będą jako pierwsze informowane o każdym nowym kraju.